gallery/diabelek sypie
gallery/galazka prawa
gallery/fanpage

POLSKA LITERA

Listopadową jesienią brakuje nam światła. Dni są za krótkie, szybko zapada zmrok. Palimy więc świece, lampiony, znicze. Jarzą się lampy, latarnie, neony... Oświetlamy niebo fajerwerkami. Płoną ogniska, żarzy się brykiet w kominku. Robi się zdecydowanie chłodniej. Mrok i chłód nastrajają nas do refleksji nad życiem, przemijaniem. Z cichych kątów wypełzają wspomnienia... Z takiej nastrojowości i potrzeby światła wypiekła się "BAJKA Z PIECA". Niech każdy wczyta się w nią po swojemu...

 

 

gallery/button.czytaj

Bajka z pieca

gallery/ognik
gallery/post.0000