gallery/diabelek sypie
gallery/galazka prawa
gallery/fanpage

POLSKA LITERA

gallery/galazka prawa

Przed czytaniem:

 

Ziołolecznictwo- wywodzi się z medycyny ludowej, magicznej, coraz chętniej wykorzystywane we współczesnej farmakologii. Już w czasach starożytnych (Egipt, Grecja) doceniano lecznicze właściwości ziół. W średniowieczu stałym elementem był herbularius (hortus medicus), przyklasztorny ogród, gdzie zakonnicy uprawiali zioła takie jak szałwia, rozmaryn, cząber, mięta, kozieradka czy koper. Powstawały ilustrowane zielniki (herbarze), w których opisywano właściwości roślin i ich zastosowanie.

Z ziołolecznictwem wiążą się także praktyki magiczne, przykładów dostarcza nam literatura. W baśni często pojawia się postać "mądrej baby", Baby Jagi, czy wiedźmy- zielarki, potrafiącej wykorzystać cudowną moc ziół. Wystarczy sięgnąć do Andersena, gdzie bohaterka Dzikich łabędzi plecie zaczarowanym królewiczom koszulki z pokrzyw zebranych na cmentarzu, lub czarownica z Calineczki obdarza kobietę specjalnym ziarenkiem jęczmienia, z którego rodzi się dziecko. W Starej Baśni Kraszewskiego występuje postać wiedźmy Jaruhy sprzedającej lubczyk, a u Sienkiewicza pojawia się z kolei środek bakteriobójczy, jakim jest chleb wymieszany ze śliną i pajęczyną, czyli ówczesna penicylina.

Baba Jaga na Sprężynie cz. 2

W ziołowym ogródku

Przykłady wiedźm- zielarek w literaturze:

 

Jaruha, I. Kraszewski, Stara Baśń

Horpyna, H. Sienkiewicz, Ogniem i mieczem

Zielarka, R. Zmorski, Sobotnia Góra

Czarownica, W., J. Grimm, Roszpunka

Baba/ Wróżka oraz Eliza, H.Ch. Andersen, Dzikie łabędzie

Leśna Starucha, H. Zdzitowiecka, Zajęcze uszko, lisi ogon, kurza stopka i jeleni ogon

Po czytaniu:

 

Zielarka- kolejne wcielenie Baby Jagi. Słynne i pożądane babcine sposoby na bóle, przeziębienia i wszelakie dolegliwości. W niektórych domach skrzętnie przechowuje się rodzinne receptury z naturalnych składników. Babcie znają się na naparach, ziołach, dobrze wiedzą, jakich środków użyć , by zwalczyć niejedno choróbsko. Ta ludowa mądrość zaczyna być doceniana przez lekarzy i farmaceutów. Nie tylko sklepy zielarskie, ale i poważne apteki zaopatrują się w coraz to więcej lekarstw na bazie ziół. Przeprowadzane laboratoryjnie badania, potwierdzają to, co znane jest od starożytności: zioła mają leczniczą moc. Nic dziwnego, że nasza bohaterka tak świetnie radzi sobie z pierwszą pomocą i bez wahania zaleca skuteczną kurację. Troska, opieka, bezpieczeństwo- to babcina natura. Ale i Natura sama w sobie, która na polach, łąkach i w lasach roztacza przed nami aromat zielonych lekarstw, bezpłatnych, rosnących w zasięgu ręki.

 

gallery/button.czytaj
gallery/kwiat.0001
Baba Jaga na Sprężynie cz.2 W ziołowym ogródku